Protest ma mieć antyunijny charakter. Z publikowanych w sieci grafik i postów NSZZ RI Solidarność wynika, że obarczają oni Unię Europejską winą za kryzys w rolnictwie. Zarzucają jej brak polityki ochrony europejskiego rolnictwa, przy ciągle zwiększanych kosztach produkcji. M.in. przy wysokich kosztach energii. Rolnicy ze związków zawodowych winą za te koszty obarczają Zielony Ład.
Z danych Komisji Europejskiej wynika, że wydatki na Wspólną Politykę Rolną (WPR) wynoszą ponad 20 miliardów euro rocznie. Polska jest istotnym beneficjentem tej polityki. KE przyznaje jednak, że udział środków na WPR w unijnym budżecie maleje. Tymczasem wielu producentów rolnych w UE jest jednocześnie uzależnionych od pomocy publicznej. Bez dotacji nie potrafiliby utrzymać się na rynku.
Rezultat tego równania będziemy oglądać na ulicach Wrocławia w najbliższy piątek. Przed Urzędem Wojewódzkim rolnicy planują pojawić się już o godzinie 6.00 rano. Demonstrację na ul. Widok zapowiadają na godz. 11.30. Możliwe są utrudnienia w ruchu.